Aby dom można było nazwać energooszczędnym, jego zapotrzebowanie na energię powinno być przynajmniej o połowę niższe, niż w przypadku domów budowanych i ocieplanych w standardowy sposób, wymagany przez aktualne przepisy w Polsce. Dostarczana energia jest wykorzystywana w nim optymalnie i efektywnie a koszty utrzymania są o wiele niższe.
Zapotrzebowanie domu na energię jest oceniane w oparciu o wystandaryzowane, obiektywnie ustalone normy użytkowania, a nie w oparciu o faktyczne zużycie energii, wynikające z przyzwyczajeń i trybu życia domowników. Oznacza to, że oceniana jest np. ilość energii potrzebna do utrzymania w domu stałej temperatury 20 stopni przez cały rok, latem i zimą. Wskaźnik zapotrzebowania na energię (E), obliczany dla przeciętnego, współcześnie budowanego domu to około 120 kWh/m2/rok. Domy energooszczędne mają ten wskaźnik na poziomie około 60-70 kWh/m2/rok. Powstają też już u nas domy o wskaźniku E poniżej 20 kWh/m2/rok, zwane domami pasywnymi.
Pierwszy krok do energooszczędnego domu to właściwe usytuowanie go na działce względem stron świata i odpowiedni projekt architektoniczny. Dom powinien być usytuowany tak, aby elewacja o największej powierzchni i największe okna były ustawiona na południe. Bryła budynku powinna być zwarta (najlepiej na planie prostokąta), bez niepotrzebnych załamań, z dachem najwyżej dwuspadowym, który nie ma wystających okapów, zacieniających pomieszczenia. Od południa powinny też znajdować się pomieszczenia największe i najczęściej używane (salon, jadalnia, pokoje dla dzieci), zaś te, które są mniejsze i wymagają niższych temperatur (sypialnie, łazienki, pomieszczenia gospodarcze) - od północy. Przy spełnieniu tych warunków ciepło słoneczne jest wykorzystane maksymalnie a zapotrzebowanie domu na energię automatycznie mniejsze.
Warto też pomyśleć o tym, aby wewnątrz domu ściana ustawiona naprzeciwko okien południowych jak najbardziej akumulowała ciepło słoneczne, które po zmierzchu będzie oddawała pomieszczeniom. Powinna być ona dość masywna, wykonana z materiałów dobrze trzymających ciepło (cegła, kamień, beton) i dobrze by było, gdyby jej kolor był ciemny. Jeżeli mieszkańcy nie mają nic przeciwko - nawet czarny.
Żeby koszty ogrzewania były mniejsze a energia się nie marnowała, ciepło nie może uciekać z pomieszczeń.
Warunkami dobrej izolacji i zatrzymania nagrzanego powietrza w domu są przede wszystkim:
Trzecim kluczowym elementem domu energooszczędnego jest maksymalnie wydajny system grzewczy, wykorzystujący także odnawialne źródła energii. Sprawny piec lub kocioł kondensacyjny zmniejszą zużycie paliwa a efektywnie zaprojektowana i dobrze izolowana instalacja ograniczy straty ciepła przy przesyłaniu. Kolektory słoneczne, wspomagające ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody, są drogą inwestycją, lecz przy dużej rodzinie oszczędność może być wystarczająca, aby szybko się zwróciły. Polecanym rozwiązaniem są także tzw. pompy ciepła, czyli urządzenia odzyskujące ciepło z gruntu, wody i powietrza.
Niebagatelną rolę odgrywa też optymalne rozstawienie urządzeń emitujących ciepło z instalacji grzewczej (np. kaloryferów), aby cyrkulacja ciepła w domu była niezakłócona.